Tag Archives: kariera

Na jakie dodatki pozapłacowe może liczyć Specjalista ds. Leasingu?

Na jakie dodatki pozapłacowe może liczyć Specjalista ds LeasinguW poprzednim poście mogliście przeczytać o wysokości wynagrodzenia, na jakie może liczyć Specjalista ds. Leasingu. Dzisiaj trochę informacji na temat dodatków pozapłacowych.

Każdemu pracownikowi za wykonywanie pracy należy się adekwatne wynagrodzenie. Doradca ds. leasingu najczęściej otrzymuje wynagrodzenie dwuskładnikowe tj. podstawę i prowizję od wykonanej sprzedaży. Istnieją także bonusu, które nie są gwarantowane przepisami prawa pracy. Są to różnego rodzaju premie, dodatki oraz świadczenia pozapłacowe. Dodatkowe benefity pozapłacowe pełnią rolę nagrody za dobrze wykonaną pracę i zaangażowanie – służą jako element motywacyjny, z drugiej strony zwiększają atrakcyjność stanowiska i przyciągają do pracy profesjonalistów, ale służą także do budowania marki pracodawcy.

Do najczęściej oferowanych bonusów na tym stanowisku należą: telefon komórkowy, laptop i samochód służbowy. Z jednej strony są to pewnego rodzaju dodatki pozapłacowe, ale z drugiej strony niezaprzeczalnie służą jako narzędzia pracy specjalisty ds. leasingu.

Kolejnym bardzo ważnym bonusem pozapłacowym jest pakiet opieki medycznej oraz karta sportowa Multisport-Benefit. W ten sposób pracodawca dba o zdrowie i kondycję swoich pracowników.

Published: 10 kwietnia 2017 | Comments: 0

Trzymam kciuki

Dziś wyjątkowo ciężko mi się skupić na pracy zawodowej i tworzeniu ofert leasingowych dla swoich klientów, bo moje myśli co chwila biegną w kierunku mojej mamy, która dziś o 13.00 ma mieć rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko referenta w kieleckim oddziale NFZ. Mama od wielu lat pracuje jako statystyk medyczny w jednym z kieleckich szpitali, jednak ta praca nie do końca jej odpowiada. Przede wszystkim to zajęcie jest mało rozwojowe, bo nie gwarantuje żadnego awansu zawodowego. Przełożony mamy jest człowiekiem młodym, który na pewno nigdzie się nie wybiera, dlatego mama nie ma możliwości zostania kierowniczką, choć tak naprawdę wykonuje większą część roboty działu.

35Nie wiem jak pójdzie mamie dzisiejsza rozmowa, ale mam nadzieję, że przynajmniej nie sprawi, że mama się załamie i przestanie wierzyć w siebie. Mama jest wielką profesjonalistką i dobrą pracownicą, co zapewne przeszło też na mnie, bo i ja od kilku lat osiągam sukcesy jako doradca ds. leasingu Kielce. Co prawda moja praca jest zupełnie inna niż praca mojej mamy, jednak obydwie mamy do swoich zajęć dużo cierpliwości i serca.

Mama zasługuje na to, by ktoś w końcu ją docenił i zadbał o jej karierę zawodową. Irytuje mnie, że dobroć serca mojej mamy jest cały czas wykorzystywana i mama przepracowuje się w szpitalu, podczas gdy inni nic nie robią. Życzę jej z całego serca, żeby praca referentki trafiła właśnie do niej!

Published: 8 kwietnia 2014 | Comments: 0

Ukryte informacje

33Kiedy żona powiedziała mi wczoraj po kolacji, że dostała pracę w zawodzie doradcy ds. leasingu na początku myślałem, że sobie ze mnie żartuje. Nic mi nie było wiadomo o tym, by Hania w jakikolwiek sposób starała się dostać jakąkolwiek pracę, dlatego wydawało mi się to niemożliwe. Po moich pełnych powątpiewania spojrzeniach i pytaniach żona w końcu wyznała, że w tajemnicy przede mną wzięła udział w rekrutacji. Nie chciała, żebym dodatkowo stresował się jej rozmowami rekrutacyjnymi i pytał jak jej poszło. Co więcej wiedziała, że nie będę pochwalał jej aktywności zawodowej. Na tę informację nic nie powiedziałem, sprzątnąłem ze stołu swój talerz i poszedłem do gabinetu, gdzie zaszyłem się na cały wieczór. Nie chciałem rozmawiać z żoną, bo byłem na nią śmiertelnie obrażony. Po pierwsze na to, że nie powiedziała mi o rekrutacji, w której wzięła udział, a p drugie, że w ogóle chciała iść do pracy. Gdy braliśmy ślub powiedziałem jej otwarcie, że moim zdaniem kobieta powinna zostać w domu, zajmować się rodziną i dziećmi, bo to zadaniem mężczyzny jest zarobienie na utrzymanie całej swojej rodziny. Tak zostałem wychowany i tego oczekiwałem od swojej żony. Wydawało mi się, że porozumieliśmy się co do tego tematu, bo przez pięć lat Hania nie pracowała. Nie wiem co się stało, że teraz nagle zachciało jej się pracy, doradca ds. leasingu Wałbrzych. Ciekawe kto w ogóle zatrudnił kobietę bez doświadczenia zawodowego? Jestem okropnie zły na Hankę i mam zamiar wymóc na niej rezygnację z posady.

Published: 8 kwietnia 2014 | Comments: 0

Po rozmowie z pracodawcą

31Wczoraj po południu zostałem wezwany na rozmowę do mojego pracodawcy. Informacja o tym wezwaniu była dla mnie wielkim szokiem, bo nikt nie uprzedził mnie o takiej ewentualności. Nie zrobiła tego nawet asystentka prezesa, z którą żyję w dobrej komitywie, co oznacza, że prezes musiał mnie zaprosić do siebie pod wpływem impulsu, bez wcześniejszego zastanowienia. Idąc tą drogą rozumowania nie miałem się czego bać na spotkaniu z pracodawcą, bo skoro on zaprosił mnie niespodziewanie, to nie rozważał przez kilka dni rozwiązania mojej umowy. Do gabinetu szefa szedłem spięty, jednak mało zestresowany. Podejrzewałem, że rozmowa będzie należała raczej do tych przyjemnych.

Na miejscu okazało się, że moje przewidywania były całkowicie mylne, bo zaproszenie mnie do gabinetu pracodawcy było skutkiem długotrwałych przemyśleń na temat struktury działu leasingu i jego pracy. Ten mały szubrawiec, czyli mój szef, od pewnego czasu przyglądał się efektywności mojej pracy i skoro przez długo czas był z niej niezadowolony, postanowił zaprosić mnie do siebie do gabinetu i dać mi ostatnią szansę. Jeśli nie poprawię jakości swojej pracy w przeciągu trzech kolejnych miesięcy to pożegnam się z funkcją doradcy leasingowego w tej firmie, doradca ds. leasingu Poznań. Nie spodziewałem się tak negatywnego wyniku spotkania z szefem i z jego gabinetu wyszedłem zszokowany i nadal niedowierzający w to, co się właśnie wydarzyło. Dobrze pracuje mi się w obecnej firmie, dlatego będę robił wszystko, by w niej pozostać.

Published: 8 kwietnia 2014 | Comments: 0

Droga do kariery

Moja droga do zawodu doradcy ds. leasingu była długa i dość wyboista. Na tej posadzie znalazłem się bowiem dopiero w wieku 35 lat, choć wielu kolegów z branży pracowało jako doradcy już przed trzydziestką. Wszystko przez to, że tuż po skończeniu studiów politologicznych przez dwa lata walczyłem na polskim rynku pracy o jakąś ciekawą pracę dla politologa. Dwa lata ciężkiej walki nic mi nie przyniosło i w końcu musiałem się pogodzić z tym, że pracy dla mnie nigdzie nie ma. Gdy już zdarzyła się jakaś ciekawa oferta zatrudnienia, aplikowało na nią tylu chętnych, że ja, chłopak bez doświadczenia zawodowego nie miałem najmniejszych szans zdobycia tej pracy.

25Dwa lata po ukończeniu studiów w końcu stwierdziłem, że czas wziąć się za coś innego. Dzięki pomocy jednego z wujków dostałem pracę na kasie w jednym z olsztyńskich supermarketów. Dość szybko awansowałem na menadżera działu, a gdy tak się stało zrezygnowałem z zatrudnienia i zacząłem szukać czegoś innego. Nie chciałem przecież pracować w supermarkecie.

Przez zupełny przypadek, dzięki znajomości zawiązanej w siłowni zdobyłem pracę sprzedawcy samochodów, która była satysfakcjonująca i przyjemna, jednak z czasem zaczęła mnie irytować atmosfera panująca w salonie. To wtedy natrafiłem na ofertę pracy dla doradców, doradca ds. leasingu Olsztyn, aplikowałem na nią i dostałem tę pracę.

Published: 8 kwietnia 2014 | Comments: 0

Rekrutacja

20Jako specjalista ds. personalnych zatrudniony w pewnej firmie z branży motoryzacyjnej  jestem odpowiedzialny za organizację rekrutacji i przeprowadzanie naborów. Moim obowiązkiem jest zapewnienie firmie odpowiedniej kadry pracowniczej spełniającej wszystkie najważniejsze wymagania. Obecnie, dla naszej firmy poszukuję pracownika na stanowisko doradcy leasingowego (doradca ds. leasingu Gorzów Wielkopolski), na które nie ma aż tylu chętnych, ilu bym się spodziewał.

Stanowisko pracy doradcy nie jest stanowiskiem bardzo skomplikowanym. Do podstawowych obowiązków tego pracownika należała będzie sprzedaż i promocja produktów finansowych spółki oraz zarządzanie kanałem dystrybucji (pozyskiwanie i współpraca z dostawcami maszyn i urządzeń oraz dealerami samochodowymi). Oprócz tego doradca będzie odpowiedzialny za negocjacje z klientami oraz prowadzenie szkoleń, prezentacji i akcji promocyjnych.

Wymagania postawione kandydatom również nie są wysokie. Nie wymagamy wykształcenia wyższego, a jedynie średnie. Kandydat musi posiadać prawo jazdy kategorii B, znajomość lokalnego rynku biznesowego i doświadczenie w sprzedaży. Nie musi to być sprzedaż produktów leasingowych lub po stronie dostawcy. Może to być sprzedaż jakakolwiek. Analizując wymagania rekrutacyjne można więc stwierdzić, że chętnych na to stanowisko powinno być mnóstwo. Tak jednak nie jest i nie wiem dlaczego.

Published: 8 kwietnia 2014 | Comments: 0

Dzień bez weny

19Takie ponure dni jak dziś w ogóle nie sprzyjają wypełnianiu zawodowych obowiązków i pozyskiwaniu nowych klientów. Od kiedy przekroczyłam próg biura nie robię nic konstruktywnego i jedynie co chwila oddaję się przyjemnym konwersacją ze swoją koleżanką z pracy, która podobnie jak ja ma dzisiaj dzień lenistwa i nieróbstwa. Oczywiście 100% nieróbstwo w zawodzie doradcy ds. leasingu nie jest możliwe, jednak od czasu do czasu można sobie pozwolić na chwilę odpoczynku i miłych ploteczek, doradca ds. leasingu Częstochowa.

Gdyby nagle do naszego biura nie wpadł nasz pracodawca pewnie nadal do woli gadałabym z Aśką. Pan Piotr przyszedł jednak do nas całkiem niespodziewanie i zastał nas siedzące przy jednym biurku i żywo o czymś rozmawiające. Nie muszę mówić, że dostałyśmy małą naganę za niezajmowanie się tym, czym trzeba, i od razu wróciłyśmy na swoje miejsca i potulnie zajęłyśmy się obowiązkami. Mój zapał do pracy trwał jednak do chwili wyjścia pracodawcy z biura. Od tamtego czasu niby nie gadam już z Aśką, bo lepiej nie kusić licha, jednak cały czas surfuję po Internecie i czytam interesujące mnie artykuły. Przez ostatnią godzinę obejrzałam już kilkanaście tutoriali poświęconych makijażowi wieczornemu, który mam zamiar na sobie poćwiczyć. Teraz znalazłam tę stronę, poświęconą pracy doradcy i postanowiłam się na niej wypowiedzieć. Oczywiście z nudów. Ciekawe co w tym czasie robiła Asia – koleżanka również nie wygląda na bardzo poświęconą pracy.

Published: 8 kwietnia 2014 | Comments: 0

Dobra passa

W tym miesiącu w pracy mi szło lepiej niż ostatnio i w ogóle lepiej niż kiedykolwiek. Pierwszy raz od chwili rozpoczęcia kariery w zawodzie doradcy ds. leasingu osiągnąłem taki poziom sprzedaży, o którym marzyłem od bardzo długiego czasu. Do tej pory nigdy nie udało mi się zrealizować planu sprzedażowego, nie mówiąc już o jego przekroczeniu. Zwyczajnie szło mi nie za dobrze i czasem zastanawiałem się czy praca doradcy jest dla mnie odpowiednia.

15Na szczęście ten miesiąc udowadnia, że gdy człowiek bardzo chce i stara się w tym, co robi, sukces jest prawie gwarantowany. Długo czekałem na taki miesiąc jak ten, jednak gdy przyszedł to czuję się całkowicie usatysfakcjonowany poziomem mojej sprzedaży i pieniędzmi, jakie dostanę za zawarte umowy leasingowe, doradca ds. leasingu Tarnów. Mam nadzieję, że ten miesiąc jest pierwszym z szeregu bardzo dobrych miesięcy, w którym będę miał wielu klientów podpisujących ze mną umowy leasingowe. Gdy już passa się zaczęła, to przecież powinna potrwać przynajmniej przez jakiś czas.

Nie wiem ile dokładnie zarobię w tym miesiącu, ale na pewno na moje konto wpłynie ponad 5 tysięcy złotych. Do tej pory najwięcej zarobiłem 3200, więc widać różnicę. Zarobione pieniądze mam zamiar odłożyć, bo po półroczu planuję zacząć się rozglądać za własnym mieszkaniem. Wolę spłacać ratę kredytu niż płacić komuś za wynajem.

Published: 8 kwietnia 2014 | Comments: 0

Niespełnione nadzieje

Wraz z podjęciem pracy na stanowisku doradcy ds. leasingu zapewniano mnie, że każdy pracownik firmy ma duże możliwości rozwoju zawodowego i awansu. W firmie co jakiś czas miały być organizowane szkolenia dla pracowników, darmowe kursy, sympozja, konferencje i wyjazdy służbowe. Cieszyłem się perspektywą dalszego rozwoju zawodowego i zdobywania nowych umiejętności i po części dlatego zdecydowałem się zatrudnić właśnie w tej firmie.

14Niestety, zapewnienia poczynione na początku kariery okazały się być zwykłymi obiecankami-cacankami, a ja przez kilkanaście miesięcy z rzędu nie miałem możliwości wzięcia udziału w żadnym szkoleniu czy kursie. Oczywiście jakieś kursy były organizowane, jednak dostawali się na nie jedynie wybrani, a ja wybrany nigdy nie byłem. Już w pierwszym tygodniu pracy w zawodzie doradcy ściąłem się z moim bezpośrednim przełożonym, dlatego popadłem w jego niełaskę, doradca ds. leasingu Chorzów. Od tamtego czasu byłem wykluczany ze wszystkich ważniejszych imprez, szkoleń, konferencji i zawodowych wydarzeń. Każdy był lepszy ode mnie i każdy mógł się dostać na kurs, jednak nie ja.

Teraz, po kilkunastu miesiącach pracy jestem zły i rozgoryczony. Praca, która miała obfitować w perspektywy rozwoju okazała się być martwym punktem na długi okres mojego życia. Czas coś zmienić.

Published: 8 kwietnia 2014 | Comments: 0