w

Małe bagno

Już od samego rana widziałem, że z moim kolegą z pracy dzieje się coś dziwnego, bo Jarek, który zawsze był człowiekiem radosnym i otwartym nagle zamknął się w sobie i pogrążył we własnych rozmyślaniach, doradca ds. leasingu Kędzierzyn-Koźle. Nasza praca wymaga ciągłej uwagi i zaangażowania w sprawy zawodowe, dlatego póki nie było kierownika salonu postanowiłem poważnie porozmawiać z Jarkiem i jakoś mu pomóc. W końcu nic tak nie robi, jak rozmowa i wsparcie ze strony innych osób.

Na początku Jarek zaprzeczał jakoby cokolwiek się z nim stało i cokolwiek go dręczyło. Mówił, że nie wyspał się w nocy, bo dręczyły go złe sny i dlatego jest taki osowiały. Oczywiście widziałem, że bezsenna noc jest jedynie połową prawdy i naciskałem tak długo, aż Jarek był zmuszony powiedzieć mi o swoim problemie.

Okazało się, że Jarek na ostatniej imprezie poznał jakąś młodą dziewczynę, Roksanę, z którą parę razy umówił się na randkę na miasto. Po paru spotkaniach zrozumiał, że nic z tego nie będzie, bo dziewczyna nie jest w jego typie, jednak zanim zdążył z nią definitywnie zerwać okazało się, że Roksana jest w ciąży. Teraz Jarek został siłą uwiązany do dziewczyny, której nie kocha i do dziecka, które poczęło się zupełnie przez przypadek. Jarek uważa, że Roksana złapała go na dziecko, bo było oczywistym, że dziewczyna się w nim zadurzyła. Kolega pochodzi z rodziny o bardzo tradycyjnych poglądach i żeby nie zostać odseparowanym od bliskich będzie musiał ożenić się z Roksaną. Nie dziwię się złemu humorowi Jarka.

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.