w

Ignorując chorobę

Mimo, że zmogła mnie choroba i czuję się naprawdę parszywie nie mam zamiaru rezygnować z pracy zawodowej i zachowywać się jak prawdziwe utrapienie dla wszystkich bliskich. Jestem kobietą zaradną i ambitną, dlatego byle grypa nie jest w stanie ściąć mnie z nóg i sprawić, że stanę się bezużyteczna. Na wszystko są sposoby, a ja te sposoby doskonale opanowałam.

Owszem, zostałam dzisiaj w domu i nie poszłam do pracy, żeby czasem nie pozarażać klientów i wszystkich innych pracowników biura, jednak nie leżą pod kołdrą z nosem w poduszkach, a urządziłam sobie na kanapie swoje małe, doradcze biuro, doradca ds. leasingu Legnica. Dzisiejszy dzień wykorzystam na sporządzenie kilku ważniejszych umów dla klientów i przeanalizowanie moich dotychczasowych wyników sprzedażowych. Nie będąc w pracy nie mam dostępu do swojej bazy klientów, dlatego nie wiem z którym mogłabym się umówić na spotkanie i któremu co zaproponować. Będzie musiało mi wystarczyć sporządzanie umów i ofert leasingowych.

Lekarz, do którego wybrałam się po poradę zdrowotną wypisał mi zwolnienie na 3 dni, jednak ja nie mam zamiaru aż tak długo chorować. Już teraz, po odpowiedniej dawce zastosowanych medykamentów czuję się o wiele lepiej i podejrzewam, że jutro będzie już całkiem dobrze. Jutro wstaję o 6.00 rano, jak każdego dnia tygodnia i jadę do pracy. Koniec z bezczynnością, lenistwem i domowym odpoczynkiem. Ja do wyzdrowienia potrzebuję pracy i zajęcia.

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.