w

Do oszlifowania

Nie wiem czy wyniki sprzedażowe moich doradców mają coś wspólnego z ich płcią, jednak nie da się ukryć, że wśród moich podwładnych największe sukcesy zawodowe przypadają w udziale kobietom, czyli mniej więcej połowie doradców działających na terenie Lublina i w okolicznych miejscowościach. Monika i Dagmara są świetne w kontaktach z klientami i każdego miesiąca realizują założone plany sprzedażowe oraz przyczyniają się do rozwoju naszej firmy. Obracamy się w branży nieruchomości, która w dzisiejszych czasach bywa bardzo niestabilna i kapryśna, jednak dziewczynom udało się w jakiś sposób ją opanować i ujarzmić. Chłopaki, Oskar i Wiktor radzą sobie o wiele gorzej i są przyczyną mojego ciągłego niezadowolenia. Gdybym zamiast chłopaków miał jeszcze jedną Dagmarę i Monikę, wyniki sprzedaży umów leasingowych w mojej firmie byłyby o wiele większe, doradca ds. leasingu Lublin.

Tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie żebym pozbył się nieradzących sobie doradców i zatrudnił kogoś nowego. Z drugiej strony nikt mi nie zagwarantuje, że nowi doradcy nie będą jeszcze gorsi od chłopaków. Chłopaki jakoś dają radę i gdyby nie wyniki dziewczyn to pewnie uważałbym ich za bardzo dobrych doradców leasingowych. Nie każdy ma talent do sprzedaży, a wielu ludzi musi ten talent sobie wyszlifować. To dlatego cały czas trzymam w firmie Oskara i Wiktora – liczę, że te dwa diamenty są jeszcze w fazie oszlifowywania i za parę miesięcy zrobią się z nich prawdziwe brylanty lubelskiego leasingu nieruchomości!

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.